George'a Fitzgeralda hipoteza "kontrakcji"

George'a Fitzgeralda hipoteza "kontrakcji"

21.08.2016
Tradycja kwestionowania poprawności szczególnej teorii względności nie cieszy się dobrą sławą w świecie naukowym.
Salvador Dali, Trwałość pamięci (fragment) [WikiMedia.org]
P
Publikacje autorów, którzy w swoich tekstach dowodzą, że teoria Einsteina nie jest słuszna, są zazwyczaj przez uczonych całkowicie ignorowane, a ich samych najczęściej zalicza się do grona nieszkodliwych maniaków, którzy na poparcie swoich tez nie mają żadnych naukowych argumentów, a jedynie własne, niczym nieuzasadnione pomysły.
Prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy o potrzebie ponownego rozpatrzenia zasad, leżących u podstaw szczególnej teorii względności, pisze fizyk tej klasy, co John S. Bell, autor jednego z najważniejszych twierdzeń, dotyczących problemu interpretacji mechaniki kwantowej. Jedną z istotnych konsekwencji twierdzenia Bella (a dokładniej: stwierdzonego empirycznie naruszenia nierówności Bella) jest nielokalny charakter kwantowej - a pośrednio, również makroskopowej - rzeczywistości. W powszechnym przekonaniu, nielokalność nie jest sprzeczna z podstawowymi założeniami szczególnej teorii względności, ponieważ na poziomie makroskopowym przejawia się ona jedynie w postaci odpowiednich korelacji i nie umożliwia przesyłania sygnałów fizycznych z prędkością większą od prędkości światła. Czy tak jest rzeczywiście?
[Fragment artykułu, całość w załączniku].

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dodaj komentarz

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz